Dziś mam dla Ciebie coś nowego. Od czasu do czasu wszyscy potrzebujemy zastrzyku motywacji, delikatnego kopniaka w tyłek lub po prostu świeżej porcji inspiracji. Przygotowałam więc zbiór ciekawostek, linków, artykułów, które mogą Ci się przydać, czegoś nauczyć, zainteresować lub sprawić by czas minął Ci przyjemniej.  Jestem ciekawa, czy Ci się spodobają. Zapraszam na Inspiracyjny Piątek.

  1. Profil na instagramie:Makelifetastypl

    Jola prowadzi bloga i instagrama o tej samej nazwie. Przepiękne zdjęcia, bardzo klimatyczne i takie bardzo hygge. Koniecznie tam zajrzyj, a poczujesz tą przytulność.

  2. Artykuł

    How to make yourself work when you just don`t want to – bardzo fajny artykuł o przyczynach prokrastynacji, ale także o tym jak przezwyciężyć wewnętrznego “lenia” i zmusić się do zrobienia tych rzeczy, które z jakiegoś powodu odkładamy. Uwaga, artykuł po angielsku.

  3. Pomysły na prezenty świąteczne

    Nie wiem, czy jest Ci znany sklep John Lewis. Jeśli z jakiegoś powodu nigdy o nim nie słyszałaś, musisz tu zajrzeć. Oczywiście sklep internetowy nie różni się zbytnio od innych, natomiast sklepy stacjonarne u.w.i.e.l.b.i.a.m. Dbałość o detale, zawsze piękne wystawy, bardzo szeroki asortyment. Zazwyczaj mam ochotę wykupić pół sklepu. Zerknijcie na propozycje prezentów świątecznych.
    Pomysły na prezent świąteczny “dla niego” i nie tylko

  4. Książka
    Moja lista książek, które chciałabym przeczytać jest już tak długa, że pewnie wystarczą mi ona do końca następnego roku. Najbardziej ze wszystkich chcę “Labirynt Duchów” jednego z moich ulubionych autorów, Carlosa Ruiza Zafona. Książka ma 900 stron i jest kolejną częścią z serii Cmentarza Zapomnianych Książek. Jeśli nie miałaś przyjemności czytać “Gra Anioła” czy “Cień Wiatru”, polecam gorąco.

     

  5. TED- Getting Stuck in Negativity
    Tytuł filmiku wyjaśnia wszystko. TED dalej mnie zachwyca, ogromna ilość ciekawych tematów w jednym miejscu. Na jednej z moich list jest wzięcie udziału w takim wydarzeniu na żywo.
     

  6. W wolnej chwili

    W ubiegłym tygodniu zrobiłam research na temat lekcji języka migowego, a w tym tygodniu w kalendarz wpisałam pierwszą, godzinną lekcję. Na początku wydawało mi się, że nie dam rady zapamiętać tych wszystkich ruchów, ale szybko się wkręciłam. Jedynie po pierwszej  lekcji nauczyłam się alfabetu, kilku podstawowych zwrotów jak: hello, good morning, good afternoon, bye, how are you, what, which, where, when, my name is, what is your name. Jestem zachwycona i zastanawiam się, dlaczego wcześniej nie wpadłam na ten pomysł. I tak, uczę się języka migowego- angielskiego. 
    Zachęcam Cię do zrobienia czegoś po raz pierwszy. Czegoś, o czym nigdy byś nie pomyślała, że możesz zrobić. Lekcja malarstwa, jeżdżenia na desce (deskorolce), lekcje aktorstwa. Tutaj ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia.

  7. Coś dla ciała

    Oto mój ulubiony trening w tym tygodniu. Czasami jestem dla siebie zbyt ostra lub wydaje mi się, że mogłabym dać z siebie jeszcze więcej, wtedy robię poniższy trening nie raz, nie dwa i nie trzy…

  8. Coś dla duszy

    Kolejny artykuł, ale tym razem dla duszy. Artykuły z tej strony nie zawsze mnie zachwycają, ale ten akurat jest ok. W tematyce, która jest mi bliska. Aktualnie jestem na etapie poszukiwań aplikacji na telefon, która by mierzyła mi czas spędzony w ciągu dnia na używaniu telefonu ( nie w celu dzwonienia z niego). Jeśli znasz coś takiego, koniecznie daj znać.

    Yet Another Reason to Put Down Your Phone and Reclaim This

    To tyle na dzisiaj. Co byś powiedziała, gdyby taki rodzaj postów pokazywał się na blogu raz na dwa tygodnie? W piątki, żebyś spokojnie do poniedziałku mogła przeczytać wszystkie artykuły i odwiedziła wszystkie linki? Może Ty również podrzuciłabyś mi jakieś ciekawostki? Bardzo chętnie poczytam o czymś, na temat czego nigdy bym nie wpadła.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz