Jeśli tak jak ja, właśnie zorientowałaś się, że jest już dawno po Halloween, a dynie, które wykorzystałaś do dekoracji domu, błagają o zainteresowanie – mam dla Ciebie pomysł, co z nimi zrobić. Zapraszam Cię na mój (jeszcze) jesienny przepis na krem z dyni.

Pomysłów na to, co przygotować z dyni jest mnóstwo. Zaczynając od sałatek, przez wytrawne dania po ciasta i inne słodkie wypieki.  Ja potrzebowałam czegoś zdrowego i rozgrzewającego. Przepis na krem z dyni wpadł w moje ręce, gdy wczoraj planowałam nasze posiłki na cały tydzień i jak zawsze, przeglądałam wszystkie moje książki kucharskie. Ten poniższy jest z książki “Przepis na Sukces” Ewy Chodakowskiej. Delikatnie go zmodyfikowałam.

PRZEPIS
na zupę krem z dyni

Do zrobienia zupy będziecie potrzebować:

  1. 1 małą dynię (ja użyłam Hokkaido)- podobno jedna z najlepszych do gotowania zup
  2. 1 średniej wielkości cebulka
  3. 1 średniej wielkości marchewka
  4. 2 ząbki czosnku
  5. bulion warzywny
  6. garść prażonych pestek z dyni
  7. sok z połowy cytryny
  8. sól, pieprz, świeża kolendra do udekorowania.

Sposób przyrządzenia:

  1. Piekarnik nagrzać do 140 ° C.
  2. Dynię umyć i pokroić na niedużej wielkości kawałki. Podobno dyni Hokkaido nie trzeba obierać ze skórki. Ja po upieczeniu i ostygnięciu i tak obrałam.
  3. Przełożyć dynię na papier do pieczenia, posypać solą i pieprzem. Piec około 15 minut (w zależności od dyni)
  4.  W trakcie pieczenia dyni, przygotować bulion warzywny. Ja korzystam z własnoręcznie przygotowanych i poporcjowanych mrożonek składających się z: korzenia pietruszki, marchwi, selera, cebuli, dyni piżmowej.
  5. Cebulkę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na końcu dodając przeciśnięty przez praskę czosnek.
  6. Po około pół godziny gotowania bulionu, wyjąć warzywa i wrzucić upieczoną dynię. Po chwili dodać cebulkę z czosnkiem. Poczekać do zagotowania.
  7. Zblendować warzywa w zupie, doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać sok z połowy cytryny.
  8. Przelać zupę do miski, dekorując pestkami z dyni i świeżą kolendrą.
    * W przepisie Ewy jest jeszcze łyżka jogurtu naturalnego, ale ja pominęłam tę część, gdyż zupa posmakowała mi bez tego dodatku.

Zupa wyszła zaskakująco pyszna. Nie byłam przekonana, czy będzie mi smakować bo dynia ma specyficzny smak i nie do końca  pasuje mi np. w deserach ( a może po prostu nie jadłam jeszcze dobrego ciasta z dyni).  Ja jestem świeżakiem, jeśli chodzi o przepisy z dyni. Początek mojej przygody z nimi uważam za udany. W poczekalni mam jeszcze dwie: jedną zieloną i białą. Co by tu z nich wykombinować?