Miałam dzisiaj w pracy bardzo ciekawy dzień. Przeprowadzałam z moimi pracownikami PDR, rczyli Performance Development Review. Jest to takie podsumowanie rocznych osiągnięć, planów na kolejny rok, wyrażenie chęci wprowadzenia zmian, czy po prostu szansa na szczerą rozmowę między menadżerem a pracownikiem. I wiesz, na co zwróciłam największą uwagę? Każda kolejna osoba wyrażała obawę o to, co myślą o niej inni pracownicy, koledzy i koleżanki.

Tych osób było dzisiaj około 10. Rozumiesz to? Wychodzi na to, że 10/10 osób martwi się o to jak jest postrzegany i co o nim myślą inni. Przede mną kolejne 25, a ja już się boję wyników. Dlatego pytam, po co sobie utrudniać życie? Jedyne osoby, których opinia na mój temat mnie interesuje, to mój mąż, mama, siostra, przyjaciółka i najbliższa rodzina. I to też nie w takim stopniu, żeby nie spać po nocach, czy zamartwiać się. I powiem Ci też, co jest tego przyczyną. Przyczyną, powodem i skutkiem (czy jakkolwiek chcesz to nazwać) tego, że nie interesuje mnie opinia innych o mnie samej, jest …

PEWNOŚĆ SIEBIE.

Jest to najpiękniejsza (moim zdaniem) cecha jaką może posiadać kobieta. Muszę przyznać, że uwielbiam kobiety, a te pewne siebie, znające swoją wartość, ambitne i piękne wewnętrznie są kwintesencją naszego jestestwa. Cieszę się bardzo, że jestem jedną z Was:))

Wracając do tematu pewności siebie, to czuję, że kobiety są pod tym względem bardziej narażone. To kobiety właśnie lubią się zamartwiać na zapas, po stokroć zastanawiać i analizować swoje zachowanie, czy aby na pewno nikomu się nim nie narażą. Ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś mówi o mnie źle, a nie jest na tyle odważny, by powiedzieć mi to w twarz, tylko np. obgaduje mnie za plecami, to właśnie tam jest miejsce tej osoby- za plecami. Do niczego taka osoba mi w życiu nie jest i nie będzie potrzebna. Dlatego tym bardziej nie ma się co przejmować jej opinią.

Jak popracować nad pewnością siebie, gdy czujesz, że Ci jej brak?

1. Postaw na siebie

Twój rozwój osobisty ma bardzo duży wpływ na to, jak się czujesz we własnej skórze. I uwierz mi, to od razu widać! Kobieta spełniona= kobieta pewna siebie = kobieta atrakcyjna. Nawet walory zewnętrzne nie mają takiej mocy jak pewność siebie.

2. Pasja

Ma największy wpływ na nasze samopoczucie. Jeśli należysz do tego 1% ludzi na świecie, którzy zarabiają na życie robiąc to, co kochają, to pewnie wiesz, że jesteś szczęściarą. Jeśli spełniasz swoje pasje poza wykonywanym zawodem, to też wiesz, jak cenny to jest czas, jak bardzo tego potrzebujesz i ile radości Ci to przynosi. Robiąc to, co kochasz, sprawiasz, że jesteś szczęśliwa, a kobieta szczęśliwa=kobieta pewna siebie.

3. Miłość

Ta oparta na szczerości, zaufaniu, wzajemnym szacunku i pożądaniu sprawia, że czujemy się ważne, a kobiety czujące pożądanie swojego mężczyzny, to kobiety atrakcyjne. A kobieta atrakcyjna= co? Tak, = kobieta pewna siebie.

4. Aktywność fizyczna

Podnosi poziom endorfin, dzięki niej czujemy się bardziej atrakcyjne, silniejsze fizycznie i psychicznie, czujemy, że możemy więcej, a kobieta dobrze czująca się w swoim ciele to jaka kobieta? Tak, tak, pewna siebie.

5. Sex!

Nie będę owijała w bawełnę. Seks działa na nasze samopoczucie tak jak kubełek lodów po ciężkim dniu, czy cokolwiek innego, co poprawia Ci nastrój. Do tego spalasz zbędne kalorie i zbliżasz się do ukochanego. Czego chcieć więcej!

Są też takie czynniki, które wpływają bardzo negatywnie na naszą samoocenę. Trzeba się nauczyć z nimi walczyć lub chociaż spróbować je naprawić. Zobacz, czy mogłabyś się podpisać pod którymś z nich:

1. Samokrytycyzm
To on wzbudza w nas poczucie winy i inne negatywne emocje. Z każdym kolejnym samosądem obniża się Twoja samoocena, poczucie własnej wartości czy jakość życia. Nic, jak tylko równia pochyła.

2. Stres, napięcie, zbyt duża ilość obowiązków
Gdy nie masz czasu dla siebie, w pracy szef nie daje Ci spokoju, albo wydaje Ci się, że pracujesz z samymi idiotami, to wszystko ma wpływ na to, jaki masz humor, a tym samym, zaczyna brakować Ci energii i chęci do działania.

3. Nie dbanie o “detale”
Tutaj być może będę subiektywna, bo nie wszystkie kobiety potrzebują dbać o swoje ciało, chodzić do fryzjera, robić makijaż, nosić czerwone szpilki, czy piękną bieliznę, by czuć się pewniej. Dla mnie są to detale, które dopełniają całości, i czuję, że jeśli przestałabym zwracać na nie uwagę, to utraciłabym część pewności siebie.

I co o tym myślisz?